Dla mnie osobiście zaskoczeniem było ciasto z użyciem kaszy jaglanej, niemniej w odpowiednim połączeniu, doskonale zastępuje masę serową wykorzystywaną choćby do sernika.
Przepis na to ciasto wpadł mi w oko na blogu savoryorsweet.pl, a przyciągnął moją uwagę kuszącymi orzeszkami i słowem KARMEL... Czytałam, czytałam i nie wierzyłam, że można tak pysznie, tak ciekawie, tak... no właśnie, wyjątkowo.
Przygotowanie nie jest trudne, aczkolwiek mycia większych i mniejszych "gabarytów" było trochę, więc nastawcie się proszę na częstsze korzystanie ze zlewu.
Na pewno też przyda się zapas daktyli i pyszne orzeszki arachidowe, które wykorzystuje się zarówno do ozdobienia wierzchu ciasta, jak i masła orzechowego, które zawsze robię sama.
Lista potrzebnych składników:
1. Czekoladowy spód:
- 200g migdałów (mogą być całe ze skórką, bądź w innej dowolnej wersji - słupki, płatki, rozdrobnione),
- 100g suszonych daktyli (trzeba je dobrze namoczyć, by utworzyły gładką masę i można było je łatwo zblendować)
- 100g masła orzechowego (domowe masło orzechowe to orzeszki arachidowe uprażone na suchej patelni, olej i sól do smaku - całość zblendowane na gładką masę ;)),
- 20g kakao lub karobu,
- 35g oleju kokosowego, masła lub oleju,
- 2 łyżki wody (opcjonalnie, gdyby daktyle nie były wystarczająco mokre).
Daktyle i migdały rozdrobnij, można zmielić, by łatwiej się blendowały. Dodaj masło orzechowe, karob/kakao, olej kokosowy i ewentualnie wodę. Blenduj do uzyskania klejącej i dość zwartej masy. Całość wyłóż na dno foremki o średnicy 21cm i wstaw do lodówki.
- 100g masła orzechowego (domowe masło orzechowe to orzeszki arachidowe uprażone na suchej patelni, olej i sól do smaku - całość zblendowane na gładką masę ;)),
- 20g kakao lub karobu,
- 35g oleju kokosowego, masła lub oleju,
- 2 łyżki wody (opcjonalnie, gdyby daktyle nie były wystarczająco mokre).
Daktyle i migdały rozdrobnij, można zmielić, by łatwiej się blendowały. Dodaj masło orzechowe, karob/kakao, olej kokosowy i ewentualnie wodę. Blenduj do uzyskania klejącej i dość zwartej masy. Całość wyłóż na dno foremki o średnicy 21cm i wstaw do lodówki.
2. Masa jaglana - a'la sernikowa
- 250g kaszy jaglanej,
- 3 i ¼ szklanki wody,
- 100g orzechów nerkowca,
- 120g syropu z agawy (ja użyłam miodu wielokwiatowego),
- sok z połowy cytryny (dla przełamania wytrawnego smaku kaszy),
- 1/2 łyżeczki soli,
- ziarenka z 1 laski wanilii lub ekstrakt z wanilii.
Kaszę jaglaną przepłucz dokładnie, przesyp do garnka, dodaj orzechy nerkowca i wlej 3 i 1/4 szklanki wody. Całość postaw na małym ogniu i zostaw na 20 minut. Po tym czasie wyłącz palnik i pozostaw jeszcze na 5 minut, które ja wykorzystuję na przygotowanie pozostałych składników w umytym blenderze - miód, sok z cytryny, sól i wanilia bądź jej ekstrakt.
Przełóż kaszę z orzechami do pojemnika i zblenduj na bardzo gładką masę. Trwa to ciut dłużej niż 3 minuty ;-) Gorącą jeszcze masę przełóż na przygotowany wcześniej spód. Nie warto odkładać tej czynności na później, bo masa dość szybko tężeje.
3. Daktylowy karmel
- 250g suszonych daktyli (namoczonych przez kilka godzin),
- 100g masła orzechowego,
- 4 łyżki wody,
- 150g orzeszków ziemnych, mogą być solone (ja użyłam zwykłych uprażonych, a na koniec całość posypałam mieloną solą).
- 250g suszonych daktyli (namoczonych przez kilka godzin),
- 100g masła orzechowego,
- 4 łyżki wody,
- 150g orzeszków ziemnych, mogą być solone (ja użyłam zwykłych uprażonych, a na koniec całość posypałam mieloną solą).
Ciasto włóż na najlepiej całą noc do lodówki, lub na kilka godzin do zamrażalnika.
Smacznego!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz